CIESZĘ SIĘ, ŻE TU JESTEŚ

Mam na imię Kasia. Na co dzień uczę, jak wykorzystywać narzędzia wizualne do organizacji zadań, wyznaczania priorytetów, realizowania celów oraz poszukiwania własnej drogi działania.

POZOSTAŃMY W KONTAKCIE

kontakt@mapaedukacji.pl +48531684180

E-BOOK DLA EDUKACJI

e-book projekt edukacyjny

Wakacje – czas swobody, wyjazdów i gorącego lata, które zachęca do aktywności. Jednak wakacyjne miesiące mogą być czymś więcej – podróżą, w którą zabierzesz siebie samą bez względu na miejsce, w jakim się znajdujesz. Nie potrzebujesz tropikalnej plaży czy wysokich gór, aby Twoja codzienność stała się kreatywna, pasjonująca i pełna niespodzianek. A pomoże Ci w tym Miniplaner CZAS NA PODRÓŻ! WAKACJE Z POMYSŁEM - ZRÓB JE SAMA!Mimo że dalekie podróże kuszą, nie każdy może sobie na nie pozwolić. Co nie znaczy, że wakacje muszą być nudne i nieciekawe. Dzięki małej zmianie podejścia lipiec i sierpień staną się okazją do kreatywnych działań,

Określanie priorytetów to sztuka. Przejęcie kontroli nad pracą, jaką wykonujemy oraz wybór właściwych zadań do realizacji, może powodować trudności. Koncentracja na najważniejszym nie jest łatwa, mamy bowiem niezwykłą zdolność przyjmowania na siebie odpowiedzialności za zbyt dużą ilością zleceń czy projektów oraz gubienia się w ich wartościowaniu. Rozwiązaniem problemu może okazać się wizualizacja przepływu zadań oraz ustalenie własnych limitów cząstkowych. A w tym pomaga nam System Kanban.Najprostsza forma metody kryje się pod postacią wirtualnej lub realistycznej tablicy, podzielonej na określoną wcześniej ilość kolumn. Kolumny te mają za zadanie wprowadzić porządek w nasze zarządzanie działaniami, zarówno zawodowymi, biznesowymi czy etatowymi, jak

Generowanie pomysłów nigdy nie było prostsze. Wystarczy burza mózgów - kartka papieru, dowolne pisadło i wolna od problemów głowa. Wystarczy zapisać problem, zagadnienie lub temat, a wokół niego umieścić wszelkie skojarzenia, które pojawiają się właśnie w naszym umyśle. Proste? Czemu, więc tak mało rozwiązanych spraw i nadal tak wiele pytań? Czemu z kilkudziesięciu szalonych, ale doskonałych pomysłów, na ostatecznej liście umieszczanych jest tak niewiele?Mimo, że reguły burzy mózgów – metody rozpropagowanej przez dyrektora firmy reklamowej Alexa Osborna – są bardzo konkretne i zrozumiałe, naturalna potrzeba potwierdzania własnych pomysłów przez innych wygrywa z wiarą w indywidualne umiejętności i samodzielną zdolność generowania

Przelanie myśli na papier to pierwszy krok do podjęcia decyzji. Kiedy, więc wśród moich rysunkowych notatek, pojawiła się ta związana z rozwinięciem kolejnej wymarzonej umiejętności, nie pozostało mi nic innego jak zacząć rozpisywać plan działania i wskoczyć do kokpitu WordPressa z uśmiechem i motywacją do pracy .Tak rozpoczęła się przygoda z tworzeniem własnej strony internetowej. Przygoda pełna wzlotów i upadków, emocjonalnych huśtawek oraz wielu wypitych kaw, które pojawiały się na moim biurku zamiennie z czarną, mocną herbatą. Cele postawiłam trzy. Pierwszy związany był z technicznym aspektem tworzenia – strona od początku do końca miała być moim dziełem, przygotowanym na podstawie kursu, który zdecydowałam się zrealizować. Drugi narzucał dyscyplinę i dotyczył wyznaczonych przeze mnie terminów. Trzeci natomiast kiełkował w mojej głowie już od kilku tygodni i właśnie postanowił o sobie

Jeszcze przed nami, ale już tuż za progiem, wymarzony urlop. Wyjeżdżamy za kilka dni. Będzie przede wszystkim rodzinnie – aktywnie i spontanicznie – oraz oczywiście czytelniczo. Na miejscu czekają wyprzedaże książkowe pod chmurką, a i we własnym bagażu znajdziemy sporo interesujących lektur, które wzbogaciły biblioteczkę w ostatnim tygodniu. Dziś jednak nie o nich, a o innych wartościowych pozycjach dla najmłodszych. Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie i swoich pociech, i w ciągu tych ostatnich dwóch tygodni sierpnia wyruszycie na wakacje z książką.O DZIELNYCH WYDERKACH W OGROMNYM OCEANIE PRZYJAŹNITrzymaj mnie mocno, Jane Chapmann, wydawnictwo Zielona SowaWszyscy potrzebujemy mocno kogoś trzymać, gdy

Tego tekstu miało nie być. Nie był planowany, przygotowany wcześniej, wpisany w kalendarz postów blogowych. Jest zupełnie spontaniczny, pisany w wykradzionym, nocnym międzyczasie, wolnym od realizacji projektów, współprac zawodowych oraz zmian blogostrefowych. Jednocześnie, czego jestem pewna, jest wynikiem całego kwartału zdarzeń, wielu przeprowadzonych rozmów, przeczytanych krótszych i dłuższych tekstów. Jest powrotem do przeszłości, potrzebą napisania nowego scenariusza oraz świadomością odpowiedzialności, jaką nakłada na mnie bycie „kobietą pełną mocy”. Nie pamiętam już ile razy, będąc małą dziewczynką, słyszałam, że jestem pyskata. Uparta, rozwydrzona oraz nieprzewidywalna, że jestem wymagającą gadułą, wiecznie wierzącą w dobro ludzi, naiwną do granic możliwości, z nadwrażliwym umysłem, który

Tak naprawdę każda z nas jest inna. Pierwsza spokojna, uporządkowana, druga impulsywna, spontaniczna. Trzecia opowiada się za karmieniem piersią, podczas gdy czwarta ma odmienne zdanie na ten temat. Piąta zabierze swoje dziecko do kina, a szósta zorganizuje domowy spektakl. Kolejna w każdy czwartek przygotuje swoim pociechom gofry z bitą śmietaną, a jeszcze inna postara się nie kupować słodyczy. Ta siódma wydaje się być nieco sceptyczna, z dystansem do świata, ósma milcząca, a dziewiąta wygadana oraz otwarta w stosunku do ludzi. Dzieli nas odległość, wiek, wzrost, kolor oczu. Dzieli nas podejście do organizacji, zarządzania i wychowania. Łączy to, co jest szczęściem

Kiedy na początku wakacji skończyłam pracę nad rysnotkami do książki „Wychowanie do osobistego rozwoju” autorstwa Kasi Skolimowskiej i Marzeny Kud, wiedziałam że to dopiero początek. Chciałam rysować, a jednocześnie czerpać z tego siłę do działania. Czułam, że ilość zadań, jakich się podjęłam, w pewnym momencie może okazać się przytłaczająca. Rysowałam, więc na luźnych kartkach swoje uczucia. Rysowałam i szukałam oddechu. Czasem trwało to kilka minut, czasem kilkanaście. W sierpniu zapis emocji powiększył swoje terytorium o informacje dotyczące spotkań, relacji z wydarzeń, obejrzanych filmów i seriali, przeczytanych książek. A miesiąc później stał się Myślodsiewnikiem, który dzisiaj stanowi nieodłączny element mojej codzienności.PALETA

W słowniku języka polskiego przeczytasz, że inspiracja to natchnienie i zapał twórczy oraz wpływ wywierany na kogoś. Moim zdaniem to nagromadzone emocje, który sprawiają, że człowiek jest w stanie przenosić góry, pokonywać przeszkody. To stan pobudzający do działania, do poddania się potrzebom ciała i umysłu. Kiedy na Twojej drodze staje ktoś mocno inspirujący, odczuwasz że masz szansę dokonać „wielkich rzeczy” oraz bez reszty poświęcić się danemu zagadnieniu. POSZUKAJ INSPIRACJIW pracy nauczyciela wielokrotnie spotykam poszukujących uczniów. Podążają oni za tymi, którzy im imponują, a także wzbudzają ogromny szacunek oraz sympatię. Obserwuję również, co się dzieje, kiedy sytuacja zatacza krąg i moje dzieciaki odnajdują w

Intuicja. Czym tak naprawdę jest? Niewyjaśnionym, wewnętrznym głosem, trafną zdolnością wyboru? A może przecenianym stanem umysłu lub spontanicznym działaniem? Dla mnie wiąże się z podświadomą samoobroną organizmu. Chroni przed niewłaściwymi ludźmi, decyzjami oraz „nie pozwala” wziąć udziału w nieprzeznaczonych dla nas wydarzeniach. Zadziwia swoją prawdziwością - tak często bowiem mamy rację… „Wyczuwamy nosem” to, co powinniśmy zrobić, przed czym uciekać, kogo prosić o pomoc, kiedy odejść, a kiedy spokojnie poczekać na swoją kolejkę. Warto ufać intuicji, a przede wszystkim świadomie z niej korzystać, bo jest umiejętnością, która może nas ochronić przed popełnieniem błędu.SZEPT INTUICJI W intuicji ukryta jest siła. Bardzo często